Po 4 latach przerwy w blogowaniu wracam z nowym otwarciem. Ten blog po przerwie wraca z konkretnymi wpisami o tym, jak zmienił się świat programowania, jak AI wpłynęło na pracę developerów i dlaczego juniorem dzisiaj jest trudniej niż kiedyś.
Czas czytania: 6 min
Po prostu mnie tu nie było
Ostatni post wrzuciłem w 2022 roku.
Później wielokrotnie zbierałem się, żeby coś opublikować, ale ciągle brakowało czasu, żeby usiąść, coś zaplanować i napisać.
Wpłynęło na to kilka rzeczy. W tym czasie miałem gorętszy okres na projekcie w pracy, który przeciągał się w nieskończoność. Do tego urodziła mi się córka, więc wieczorne priorytety mocno się zmieniły.
W każdym razie nie porzuciłem bloga. Cały czas notowałem tematy, o których mógłbym napisać w przyszłości. Problem w tym, że technologie i sam sposób programowania tak bardzo zmieniły się przez ostatnie lata, że część pomysłów zaczęła się zwyczajnie przeterminowywać.
Z jednej strony to frustrujące, a z drugiej całkiem otrzeźwiające. Bo kiedy po dłuższej przerwie wracasz do pisania o IT, szybko widzisz, że nie da się już po prostu kontynuować rozmowy w tym samym miejscu, w którym skończyłeś. Trzeba najpierw na nowo nazwać rzeczywistość.
Blog nie zniknął.
Przeszedł w tryb standby.
Teraz moje dzieciaki są już starsze, ogarnąłem też trochę spraw służbowych i prywatnych, więc mogę ponownie przysiąść do pisania i realizacji innych projektów. I szczerze mówiąc, mam dziś większą ochotę pisać konkretnie niż wtedy, kiedy publikowałem regularniej.

Co się zmieniło w branży
Jak pisałem jeszcze w 2022 roku, GitHub Copilot dopiero zaczynał się pojawiać. W 2023 roku robiłem z niego szkolenia i opowiadałem, czym to narzędzie w ogóle jest dla osób mniej technicznych. Już wtedy było interesujące, ale do prawdziwej rewolucji było jeszcze daleko.
Dzisiaj to już inna bajka. Narzędzia AI są naprawdę mocne i potrafią wygenerować cały działający projekt po jednym promcie. AI podzieliło programistów na kilka obozów: sceptyków, którzy nie ufają generatorom kodu, osoby próbujące zaadaptować nową rzeczywistość, a także ludzi, którzy wcześniej nie programowali, a dziś budują aplikacje, które się sprzedają.
Kiedyś dla wielu osób praca programistów była trochę jak magia. Teraz coraz częściej wydaje się, że to nic wyjątkowego. Na pewno jeszcze będę pisał o tym, jakie mam do tego podejście, ale już teraz warto zaznaczyć jedno: AI nie zwolni Cię z nauki programowania.
Jeśli chcesz szerzej zobaczyć, jak szybko AI weszło do codziennej pracy developerów, warto rzucić okiem na świeższe teksty z 2026 o agentycznych workflowach, review pull requestów generowanych przez AI i o tym, jak zmienia się pozycja juniorów. To już nie jest etap ciekawostki. To jest etap przebudowy codziennego sposobu pracy.
Juniorzy mają trudniej (ale nie tragicznie)
Współczuję trochę osobom, które chcą dziś zacząć programować, bo punkt startowy bardzo się zmienił. Kiedyś wydawało mi się dość jasne, co trzeba zrobić, żeby nauczyć się programowania.
Teraz mam wrażenie, że sytuacja z AI wciąż się układa. Z jednej strony firmy na rozmowach kwalifikacyjnych dalej pytają o podobne rzeczy, a z drugiej oczekują większego użycia AI w codziennej pracy. Sama znajomość LeetCode nie daje już takiej przewagi ani efektu WOW jak kiedyś. Osoby programujące klasycznie zostają w tyle względem tych, które szybciej zaadaptowały AI do pracy.
Myślę, że po prostu zmieniły się główne umiejętności programisty. Nadal jednak uważam, że trzeba dobrze opanować przynajmniej jeden język programowania, żeby zrozumieć całą abstrakcję. Nawet jeśli „vibe coding” jest modne, dobrze rozumieć kod, który generujesz — to przyspiesza development, oszczędza tokeny i przede wszystkim pozwala zrozumieć, czemu coś nie działa.
Dziś mało kto pyta już tylko o wiedzę. Coraz częściej liczy się też sposób myślenia, umiejętność uczenia się w praktyce, budowanie małych projektów i ogarnianie narzędzi, które jeszcze chwilę temu wydawały się dodatkiem. Jeśli jesteś na etapie pierwszych rozmów, możesz zerknąć do starszych wpisów: czego spodziewać się na pierwszym interview i jak dobrze wypaść na interview.
O czym będzie teraz ten blog
Temat w sumie się nie zmienia. Dalej chcę pisać głównie o wejściu do branży i pierwszych latach pracy jako programista, tylko trochę realniej niż kiedyś.
- Bez opowiadania, że po 3 miesiącach nauki dostaniesz pracę za 20k.
- Bez motywacyjnych sloganów z LinkedIna.
- Raczej o rzeczach, które sam chciałbym przeczytać, kiedy zaczynałem.
Będzie więc trochę o nauce programowania od zera, trochę o CV, rozmowach kwalifikacyjnych i rekrutacji, trochę o narzędziach, z których faktycznie korzysta się na co dzień, i trochę o samej pracy — bo nadal mam wrażenie, że wiele osób wyobraża ją sobie zupełnie inaczej, niż wygląda w praktyce.
No i oczywiście AI, bo dziś nie da się już udawać, że to chwilowa moda. Ale nie chcę robić z tego religii. Nie jestem ani w obozie „AI zabierze wszystkim pracę”, ani „już za rok nie będzie programistów”.
Bardziej interesuje mnie praktyczne podejście: jak używać tych narzędzi sensownie, żeby naprawdę pomagały w pracy i nauce, zamiast tylko generować więcej chaosu.
Pewnie będzie też trochę o produktywności, organizacji nauki, budowaniu własnych projektów i całym tym zapleczu, którego zwykle nie widać na tutorialach. Czyli o tej części pracy programisty, której zwykle nie widać na filmikach „dzień z życia developera”, a która później robi największą różnicę.
Jeśli chcesz poczytać cos wiecej o obecnych trendach
- GitHub: How to maximize GitHub Copilot’s agentic capabilities — bardzo dobry, aktualny punkt wejścia w to, jak wygląda praca z narzędziami AI w 2026 roku.
- GitHub: Agent pull requests are everywhere. Here’s how to review them.
- World Economic Forum: Software developers are the vanguard of how AI is redefining work — jak zmieniają się role developerów.
- IEEE Spectrum: AI Shifts Expectations for Entry Level Jobs — dlaczego juniorzy mają dziś trudniej niż kilka lat temu.
Jak chcę publikować
Tym razem bez wielkich planów i obietnic.
Realnie celuję w 1-2 wpisy miesięcznie.
W praktyce wolę napisać jeden porządny wpis, który rzeczywiście komuś pomoże, niż trzy szybkie teksty, które brzmią dobrze tylko w zapowiedzi. Jeśli mam wracać, to właśnie do takiego rytmu.
Dobra, to wracamy
Jeśli byłeś tu wcześniej — serio dzięki, że jeszcze zaglądasz.
A jeśli jesteś tutaj pierwszy raz — to chyba całkiem dobry moment, żeby zacząć. Mam wrażenie, że branża znowu trochę resetuje zasady gry i wszyscy uczymy się tego świata na nowo.
Kolejne wpisy będą już bardziej konkretne: mniej o samym powrocie, a bardziej o tym, jak dziś wygląda nauka programowania, praca i rozwój w czasach AI.
No i jak zwykle — jeśli jest jakiś temat, który szczególnie Cię interesuje, to daj znać. Może właśnie od niego zacznę następny wpis.

